Soczewki okularowe

JZO to firma oferująca najnowszej generacji soczewki okularowe, zapewniające doskonałą korekcję i ochronę wzroku. Są to najwyższej jakości wyroby medyczne, spełniające wymagania światowych norm dotyczących optyki okularowej. W pełni zaspokajają one potrzeby pacjentów w zakresie komfortu widzenia i użytkowania okularów. Za dynamikę działania i jakość asortymentu uhonorowano firmę takimi prestiżowymi nagrodami jak: Godło Teraz Polska, Gazela Biznesu, Mister Eksportu, Dolnośląski Klucz Sukcesu, Polska Nagroda Jakości (wyróżnienie), Odkrycie Roku – Laur Konsumenta, Złoty Medal MTP.

HOYA to produkty najwyższej jakości dla całkowitej ochrony wzroku. Twórcze myślenie, konsekwentne poszukiwanie nowych rozwiązań i przekraczanie barier to cechy, które sprawiły, że technologia produkcji soczewek okularowych osiągnęła najwyższe standardy jakości i nowoczesności. Firma oferuje zaawansowane technologicznie materiały, konstrukcje i uszlachetnienia, spełniające oczekiwania nawet najbardziej wymagających klientów oraz partnerów handlowych z branży optycznej.

 

OKULARY KOREKCYJNE

Przyrząd zmniejszający lub znoszący skutki wrodzonej lub nabytej niemiarowości układu wzrokowego. Są to m.in. nadwzroczność, krótkowzroczność, astygmatyzm, zez, prezbiopia.

Historia okularów rozpoczyna się w starożytności.

Używano wtedy obrobionych przezroczystych kamieni szlachetnych, które miały za zadanie osłaniać oko lub filtrować promienie słoneczne.

Spektakularnie wyglądało to w momencie zaćmienia słońca np. w Egipcie.

 

SOCZEWKI OKULAROWE

Historia soczewek okularowych sięga początków ludzkości. Od zawsze ludzie zauważali braki w widzeniu. Przykładali przezroczyste kamyki do oczu, starali się sobie pomagać na najróżniejsze sposoby. Więcej…

Gama współcześnie oferowanych soczewek korekcyjnych pozwala zaopatrzyć każdą niemiarowość układu wzrokowego. Dysponujemy soczewkami z każdego materiału, jaki używany jest na świecie.

Oferujemy soczewki jednoogniskowe, dwuogniskowe  lub wieloogniskowe – PROGRESYWNE.

  •  SOCZEWKI MINERALNE (tzw. szklane) są idealne, jeśli mamy wysoką wadę wzroku. Pozwalają na uzyskanie najcieńszej budowy, są trwałe i wytrzymałe na porysowania. Mogą występować w wariancie bezbarwnym, fotochromowymi oraz barwionym na dowolny kolor. Można na nie nakładać również antyrefleks.
  • SOCZEWKI ORGANICZNE (tzw. plastikowe)  są lekkie, bezpieczne i odporne na rozbicie,wykonane z różnych materiałów, od bardzo wrażliwych na porysowanie do wyjątkowo wytrzymałych. Można w naszym Zakładzie zamówić je w wersji bezbarwnej, fotochromowej, barwionej na wiele kolorów, pokryte różnorakim antyrefleksem.

Oferujemy:

SOCZEWKI PROGRESYWNE to najnowocześniejsze konstrukcje w dziedzinie korekcji wzrokowej. Zaczęło się od soczewek dwuogniskowych, wynalezionych przez wielkiego nowożytnego uczonego i wynalazcy, jednego z Ojców Założycieli Stanów Zjednoczonych, Benjamina Franklina. Wymyślił, że potrzebne są okulary do dali i do bliży.

Nie jest wygodnie zmieniać okulary, może lepiej będzie mieć jedne do obu odległości? Tak też zrobił, łącząc dwie przecięte połówki soczewek odpowiednich do dali i bliży, spajając je „balsamem kanadyjskim”, który jest stosowany w nowocześniejszych konstrukcjach soczewek dwuogniskowych do dzisiaj. Już się co prawda nie składa w taki sposób soczewek o dwóch różnych mocach. Dziś dodatek do bliży jest wklejany w specjalnie wyszlifowanym miejscu soczewki do dali.

Ktoś z biegiem lat pomyślał o osobach, którym nie wystarczyły soczewki dwuogniskowe.

Pomyślano o ludziach w średnim i starszym wieku, pracujących precyzyjnie, potrzebujących innych soczewek korekcyjnych.

Na przykład muzycy w orkiestrze patrzą na instrument (bliż), następnie na nuty (odległość pośrednia) oraz na dyrygenta (dal). Naukowcy wykładający patrzą w notatki (bliż), przenoszą wzrok na tablicę lub ekran ze slajdami (odległość pośrednia), następnie na słuchaczy (dal). Powstały soczewki trzyogniskowe, lecz były trudne do adaptacji dla użytkowników.

Uwielbiam anegdotę o tym, jak powstały soczewki progresywne… Usłyszałam kiedyś, że laborant, przygotowujący soczewki trzyogniskowe, oddalił się z miejsca ich przygotowania – może chciał coś zjeść lub zatelefonować –  i jak wrócił do pracy zobaczył, że wszystko się rozpłynęło… Myślę, że mocno się zdenerwował, ale… zaczął mierzyć w dioptriomierzu co się stało… i spostrzegł, że moc narasta płynnie…

Zameldował szefom co odkrył i…… pooooszło!!!!

Zaczęto myśleć nad tym pomysłem i powstały NAJDOSKONALSZE DLA UŻYTKOWNIKA SOCZEWKI DO WSZYSTKICH ODLEGŁOŚCI!

Nie wiem czy to prawda, ale podoba mi się udział przypadku w odkryciu naukowym…..

Od wielu lat jestem użytkowniczką soczewek progresywnych.

Dzięki nim mój wzrok jest sprawny jak w latach, gdy akomodacja i konwergencja nie potrzebowały wsparcia, a dzięki postępowi technologicznemu w tej dziedzinie mogę swobodnie widzieć wszystko w jednej parze okularów.